Informatyka w szkołach ewaluuje nawet do programowania

Czytając informacje o nowych pomysłach Ministerstwa Edukacji na wprowadzenie w szkołach nauki programowania zastanawiamy się często czy to bajka czy sen a może rzeczywiście prawda. I najpewniej, jeśli wszystko prawidłowo się potoczy, okaże się, że to pomysł jak najbardziej prawdziwy. Generalnie chodzi o to, żeby dzieci i młodzież na lekcjach informatyki mogły uczyć się tego, co daje perspektywy na świetną pracę i doskonałe zarobki. Szkoły podstawowe i średnie w swoich planach nauczania mają mieć dodane programowanie od podstaw, dzięki czemu można będzie z łatwością takiego przedmiotu uczyć się potem na studiach. Nie wiadomo nic więcej na temat tych planów, ale jedno jest pewne – jest to pomysł zdecydowanie bardzo ciekawy.

Jeżeli dzieci w szkołach podstawowych miały by mieć na informatyce programowanie od podstaw to chyba każdy rodzic powinien ten pomysł popierać w stu procentach. Jednak co się stanie wówczas, kiedy dziecku nie spodoba się taka dziedzina nauki? Teoretycznie nie będzie miało ono wyboru, ponieważ będzie to uwzględnione w programie nauczania i każde dziecko będzie się musiało dostosować. Można się jednak spodziewać, że dzieciom o zdolnościach i predyspozycjach humanistycznych nie za bardzo przypadnie do gustu fakt, że konieczne jest na zajęciach z informatyki opanowanie tego na co składa się programowanie od podstaw.

Tak więc projekt taki musi zostać na pewno dopracowany a przede wszystkim dobrze skonsultowany i omówiony z fachowcami od pedagogiki szkolnej. Ale na pewno jest on bardzo dobry i przyniesie więcej pozytywnych skutków aniżeli negatywnych. Może się jednak okazać, że za chwilę wyedukujemy tylu programistów, że Nasz rynek pracy nie będzie ich w stanie nigdzie pomieścić. I w ogóle nikomu nie będzie się przydawać programowanie od podstaw bo nasycenie rynku będzie tak ogromne, że nie będzie nawet wolnych miejsc pracy. Ale to są obawy o konkurencyjność w tym zawodzie, a my przecież mówimy o planach wobec edukacji dzieci w szkołach podstawowych.

Ci, którzy pamiętają jeszcze lekcje informatyki sprzed kilkunastu lat w szkołach podstawowych wiedzą, że bardzo często ograniczała się ona jedynie do nauki pisania na klawiaturze. Młodzież większość czasu poświęcała na granie na komputerach, bo mało które dziecko miało komputer w domu. Więc dla każdego nauczyciela ułatwieniem było włączenie dzieciom jakiejś mało mądrej gry, a z kolei dzieci były przeszczęśliwe, że mogą na komputerze trochę pograć. Dzisiaj czasy zmieniły się na tyle, że praktycznie każde dziecko ma w domu komputer i każde gra na nim w domu. Tak więc to właśnie w szkole można po prostu poznać korzystanie z komputera od trochę innej strony. Zatem dobrze sprawdzi się właśnie w tym miejscu programowanie od podstaw, które umożliwi po prostu zainteresowanie dzieci inną sferą komputera. Nie chodzi więc o granie w gry a zobaczenie, w jaki sposób się je tworzy i jak one powstają. I w tym właśnie może pomóc programowanie od podstaw, które ma pojawić się w szkołach podstawowych czy raczej w gimnazjach na lekcjach informatyki.

Dodaj komentarz