display-dummy-915135_1280

Wszechobecna informatyzacja i cyfryzacja

W XXI wieku pojęcie cyfryzacji już nikogo nie może dziwić i nawet seniorzy, którzy do tej pory traktowani byli poniekąd z urzędu jak grupa wykluczona z użytkowania nowoczesnych technologii, dzisiaj są bardzo świadomi i sprawni w codziennym wykorzystywaniu tych nowych narzędzi. W odróżnieniu od ery analogowej muzyki czy książki ich cyfrowe odpowiedniki z pewnością nie są w stanie zagwarantować takich dodatkowych przeżyć i wrażeń, jak obcowanie z żywą książką czy klasycznym nagraniem winylowym. Ze względów praktycznych jednak i typowo funkcjonalnych cyfrowe urządzenia przebijają ich poprzednie pokolenia na głowę i dają nieograniczone prawie możliwości współczesnym użytkownikom. Pierwszym i najbardziej oczywistym przykładem wygody zastosowania nośników cyfrowych zamiast analogowych jest szalenie popularny dzisiaj przenośny odtwarzacz mp3 lub mp4.
Podczas gdy klasyczne analogowe walkmany, a później discmany, umożliwiają swobodne zabranie i odtwarzanie tylko jednego nagrania, a dodatkowo urządzenia te są bardzo ciężkie i mają duże gabaryty – w wersji cyfrowej użytkownik może z powodzeniem wgrać setki albumów i mieć zawsze pod ręką dyskografie dziesiątek różnych wykonawców. Nawigowanie po takiej cyfrowej bibliotece nagrań jest zdecydowanie łatwiejsze aniżeli przewijanie w jedną lub drugą stronę kasety, a dodatkowo urządzenia cyfrowe są o wiele mniejsze, wygodniejsze w przenoszeniu i obsłudze, wyglądają atrakcyjnie wizualnie. Dzięki temu ich przenoszenie oraz noszenie w miejscu publicznym nie musi wiązać się z żadnym dyskomfortem ze strony użytkownika, a wręcz przeciwnie – bardzo często posiadanie takiego nowiutkiego muzycznego gadżetu przy pasku czy w ręku, jest powodem do dumy i satysfakcji.
Dzisiaj produkcja gadżetów tego typu przynosi nadal kolosalne zyski wszystkim firmom zaangażowanym w napędzanie koniunktury na tym rynku. Nowoczesne technologie przynoszą kolosalne zyski, ale sama strona techniczna, a więc urządzenie, czyli hardware, na nic zda się współczesnym klientom, o ile nie będą one wyposażone w odpowiedni system operacyjny, interfejs użytkownika czy programy i aplikacje poszerzające funkcjonalność danego urządzenia. To oznacza, że w dzisiejszych czasach stopniowo do głosu dochodzą firmy, które nie zamierzają wydawać miliardów na stworzenie linii produkcyjnej dla procesorów i kart graficznych, tylko potrzebują tysięcy, aby przygotować kod przełomowej aplikacji mobilnej albo rozpocząć prace nad grą komputerową. To kod programistów, czyli napisany przez nich program, jest dzisiaj niejednokrotnie wart znacznie więcej niż nawet najnowocześniejsze urządzenia sprzedawane w sklepach RTV czy AGD.
Napisanie odpowiedniego programu może mieć decydujący wpływ na przyjęcie danego gadżetu czy ciepłą premierę nowego rozwiązania. Ostatecznie jakość procesorów czy układów pamięci stosowanych w najnowszych tabletach czy smart fonach jest bardzo do siebie zbliżona i niewiele poczuje nawet bardzo doświadczony użytkownik, jeśli jego telefon komórkowy nagle będzie miał dwa dodatkowe rdzenie procesora. Natomiast z całą pewnością nawet największy laik i amator zorientuje się, jeśli na jego ulubionym tablecie, komputerze lub telefonie, zmieni się wersja aplikacji. Czasami już nieduże zmiany w interfejsie graficznym jakiegoś programu natychmiast rzucają się użytkownikowi w oczy, przez co dokonanie zmian przez programistów w sposób kompletnie niedostrzegalny przez przeciętnego użytkownika jest niemożliwe. Tym bardziej, że zdecydowana większość dzisiejszych systemów mobilnych regularnie sprawdza i weryfikuje wersje zainstalowanych na urządzeniu aplikacji, z sugestią ewentualnego pobrania ich bardziej aktualnych wersji.
Nie zawsze nowa wersja oprogramowania musi być sprawniejsza lub korzystniejsza, chociaż takie cele przeważnie przyświecają programistom, inżynierom i deweloperom pracującym nad kodem źródłowym jakiegoś programu. Aplikacje i ich możliwości są jednak ostatecznie determinowane przede samych użytkowników i mimo najszczerszych chęci całej firmy co do wprowadzenia aplikacji na wyższy poziom, takie zmiany i aktualizacje na lepsze nie zawsze są ciepło przyjmowane przez odbiorców rynkowych. Ważne są więc za każdym razem, gdy rozpoczynane są prace nad programem czy aplikacją, stworzenie jasnych założeń i zbadanie oczekiwań oraz opinii samych użytkowników – ich zdanie co do tego, w jaki sposób usprawnić program i czego w nim absolutnie nie zmienić, powinno być dla programisty zawsze najważniejszym wskaźnikiem co do kierunku ewentualnych zmian.

Dodaj komentarz